Zaczęłam remont pokoju, bo znudziły mi się te moje obrzydliwe, żółte tapety. Równocześnie do zrobienia miałam tablo ( ryjce z mojej klasy jako abiturienci LO ), a dom przecież też musi być posprzątany, rodzinka musi coś jeść. Więc praktycznie nie mam czasu na przyjemności. Dodatkowo truskawki jeszcze się nie skończyły i mogę śmiało powiedzieć, że np. dziś dostaję pierdolca, bo nie idę zbierać, a z 40 zł by wpadło.
Do skończenia remontu oczywiście nic na dA nie wrzucę, zresztą kuzwa ostatnio nic nowego tu nie było. Myślałam, że jak zaczną się wakacje to będę miała więcej czasu na leniuchowanie i inne rzeczy a tu dupa!
W okolicach 30 czerwca, bądź też we wtorek być może pokażę jak to moje tablo wyszło. Miałam je w domu a nie zrobiłam zdjęcia... trzeba być tak roztargnionym jak ja!
Devious Comments